Zakup garażu od dewelopera… czyli co tak naprawdę dostaniesz – cz. II: garaż jako pomieszczenie przynależne

Joanna Marska-Romaniszyn    03 maja 2014    Komentarze (0)

garaż pomieszczenie przynależne do lokalu

W ostatnim wpisie na temat zakupu garażu (miejsca postojowego) napisałam, że garaże i miejsca postojowe mogą mieć różny status prawny, a każdy status ma swoje wady i zalety.

Dzisiaj przedstawię pierwszy popularnie występujący „w przyrodzie” rodzaj garażu – stanowiący tzw. pomieszczenie przynależne.

W następnych wpisach przedstawię jeszcze garaż stanowiący osobny lokal, miejsce postojowe na nieruchomości wspólnej i miejsce postojowe w tzw. garażowcu. Żeby było Ci zrozumieć różnice między nimi, będę na rysunku zaznaczać kto jest właścicielem różnych pomieszczeń w bloku. Górny rysunek to blok widziany z boku, a dolny – część podziemna z garażami widziana od góry (oczywiście w budynku powinny być schody, drzwi, okna itd., ale to już przekracza moje umiejętności plastyczne 🙂 ).

.

A teraz do rzeczy.

Jeśli garaż stanowi tzw. pomieszczenie przynależne do mieszkania, jest z prawnego punktu widzenia częścią tego mieszkania (nawet jeśli nie będzie do tego mieszkania przylegać przez ścianę).

Oznacza to, że osoba, która jest właścicielem mieszkania, jest jednocześnie właścicielem garażu. Mają one jedną księgę wieczystą.

.

blok z garazami - 1 lokal

A teraz wyobraź sobie, że kupiłeś mieszkanie M1 w bloku takim jak na rysunku. Razem z mieszkaniem kupiłeś 2 garaże: G1 i G2.

W tym wypadku – jak widzisz na rysunku – mieszkanie M1 oraz garaże G1 i G2 zostały zaznaczone na żółto, ponieważ jest to jeden lokal. Na niebiesko zaznaczyłam część, która wchodzi w skład nieruchomości wspólnej – czyli schody, korytarz itp.

Na dolnym rysunku jest przedstawiony przekrój części podziemnej z garażami widziany od góry, z podjazdem do garaży. Ten podjazd jest zaznaczony na niebiesko, ponieważ wchodzi on w skład nieruchomości wspólnej. W rezultacie podjazd stanowi własność wszystkich właścicieli mieszkań – a więc nie tylko Twojego, ale również właściciela mieszkania M3, który ma garaż G3, właściciela mieszkania M4, który ma garaż G4… oraz właściciela garażu M2, który nie ma garażu.

Dla właściciela mieszkania M2 taka sytuacja jest niekorzystna, ponieważ będzie on ponosić koszty utrzymania podjazdu, mimo że nie będzie z niego korzystać. Będzie on jednak ponosić mniejsze koszty utrzymania podjazdu niż Ty – ponieważ pomieszczenie przynależne wlicza się do powierzchni mieszkania przy obliczaniu udziału w nieruchomości wspólnej. Jeśli Twoje mieszkanie ma 50m2, pierwszy garaż 18m2, a drugi garaż 25m2, to Twój udział w nieruchomości wspólnej będzie liczony od powierzchni 93m2, co znacznie zwiększy Twój udział, a w rezultacie – ponoszone koszty na nieruchomość wspólną.

Ale jednocześnie właściciel ten – mimo że z podjazdu nie będzie korzystać – może współdecydować o jego losie, np. o przeprowadzeniu remontu. Ty jednak – ze względu na posiadany duży udział w nieruchomości wspólnej – będziesz miał więcej do powiedzenia. Jak widzisz, duży udział w nieruchomości wspólnej ma swoje wady i zalety.

.

To „połączenie” mieszkania i garażu wywołuje ważne skutki jeśli chodzi o możliwość przeniesienia własności takiego garażu na inną osobę. Jeśli Twoje garaże będą pomieszczeniem przynależnym, to nie będziesz mógł ich sprzedać czy podarować innej osobie bez jednoczesnej sprzedaży mieszkania (ani sprzedać mieszkania bez sprzedaży garaży). Nie będzie też możliwe sprzedanie jednego garaży, jeśli uznasz, że nie są Ci potrzebne oba garaże. Warto to wziąć pod uwagę, decydując się na wybór garażu, który będzie pomieszczeniem przynależnym, a nie odrębnym od mieszkania lokalem.

Nie będzie również możliwe obciążenie hipoteką np. tylko jednego garażu, a mieszkania i drugiego garażu już nie.

Jak sama nazwa wskazuje, pomieszczenie przynależne jest pomieszczeniem, a więc nie może nim być miejsce postojowe (pozbawione ścian miejsce do parkowania, które oznaczono liniami namalowanymi na podłodze czy w podobny sposób).

.

Save

Save

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: