Mądrości internetowe – umowa deweloperska bez klauzuli przeniesienia własności na nabywcę

Joanna Marska-Romaniszyn    02 kwietnia 2016    Komentarze (0)

Czasami znajduję w internecie „kwiatki” na temat umów deweloperskich czy ogólnie związanych z inwestycjami deweloperskimi. Najczęściej w artykułach pisanych na zamówienie dla różnych portali, gdzie można znaleźć porady i reportaże na każdy temat. Jak naprawić cieknący kran, gdzie pojechać na tanie wakacje, jak się ubrać na imprezę w stylu boho, na co zwrócić uwagę zawierając umowę deweloperską… wszystko jedno, że nie ważna jest treść, ważne że codziennie pojawiają się nowe artykuły.

Dzisiaj odkryłam taką perełkę; litościwie nie podam, na jakiej stronie internetowej. Autor (który przezornie nie ujawnił swej tożsamości) opisuje, na co należy zwrócić uwagę, zawierając umowę z deweloperem. Cały artykuł zawiera różne „interesujące” z prawniczego punktu widzenia twierdzenia, ale ten fragment jest naprawdę wart zacytowania:

„Sam fakt podpisania umowy deweloperskiej niemal intuicyjnie kojarzy się z nabyciem praw własności do nieruchomości. Otóż niekoniecznie musi tak być. Prawidłowo skonstruowana umowa deweloperska powinna zawierać klauzulę przeniesienia własności na nabywcę. Tylko w takim wypadku może się on stać prawowitym właścicielem domu czy mieszkania. I chociaż przypadki umów, w których nie ma takiej klauzuli, nie są zbyt częste, warto o niej pamiętać, aby uniknąć problemów u notariusza. Lepiej wręcz odmówić podpisania umowy bez zapisu o przeniesieniu własności niż podjąć ryzyko późniejszej batalii w sądzie.”

Artykuł niewątpliwie ma dotyczyć umowy deweloperskiej w rozumieniu tzw. ustawy deweloperskiej, a nie jakiejś innej umowy (autor cytuje nawet postanowienia tej ustawy). Ale… umowa deweloperska NIGDY nie zawiera postanowienia o tym, że deweloper przenosi własność mieszkania czy domu na nabywcę. Taki zapis znajduje się dopiero w umowie przyrzeczonej. Dlaczego? Ponieważ mieszkanie w momencie zawierania umowy deweloperskiej jeszcze nie istnieje. Gdyby istniało, to po co zawierać umowę deweloperską, a później drugi raz przychodzić do notariusza i dopiero wtedy podpisywać umowę przyrzeczoną? Przecież wystarczyłoby zawarcie najzwyklejszej umowy sprzedaży lokalu!

W umowie deweloperskiej znajduje się natomiast zawsze ZOBOWIĄZANIE dewelopera, że w przyszłości przeniesie własność mieszkania na nabywcę – umowa bez takiego postanowienia nie może być uznana za umowę deweloperską.

Między przeniesieniem własności a zobowiązaniem do przeniesienia własności jest ogromna różnica. Nawet dziecko wie, że „tato kupił mi misia” to nie to samo, co „tato obiecał, że kupi mi misia” 🙂 Nie musisz więc szukać w umowie deweloperskiej postanowienia o tym, że deweloper przenosi na Ciebie własność lokalu – ponieważ w umowie deweloperskiej takiego zapisu na pewno nie będzie, i nie może być.

A jeśli chcesz się dowiedzieć, jakie najczęściej zdarzają się błędy w umowach deweloperskich, kliknij tutaj.

.

.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: