Lepiej zapobiegać, niż leczyć – zastanów się, zanim podpiszesz umowę

Joanna Marska-Romaniszyn    09 czerwca 2015    Komentarze (0)

Ostatnio pisałam o tym, że jeśli dojdzie już do zawarcia umowy deweloperskiej (albo innej zobowiązującej Cię do zakupu lokalu), to nie tak łatwo jest od takiej umowy odstąpić – nawet jeśli jesteś zmuszony do rezygnacji z lokalu z przyczyn niezależnych od Ciebie.

Dlatego zanim podpiszesz umowę, dobrze się zastanów nad konsekwencjami.

.

Pomyśl, co mogłoby spowodować, że nie byłbyś już zainteresowany zakupem danego lokalu (przeczytaj też listę, którą podałam we wpisie o przyczynach odstąpienia od umowy niezawinionych przez dewelopera).

Oczywiście, nie wszystko jesteś w stanie przewidzieć. Istnieją jednak typowe sytuacje, które powinny skłonić do zastanowienia, czy aby na pewno warto podpisać umowę z deweloperem. Przede wszystkim:

  • gdy wybrany lokal nie spełnia wszystkich Twoich oczekiwań i jest szansa, że znajdziesz lepszy (albo tańszy) u innego dewelopera albo na rynku wtórnym,
  • gdy nie jesteś pewien, czy uzyskasz kredyt,
  • gdy nie jesteś pewien, czy (i kiedy) uda Ci się sprzedać swoje obecne mieszkanie – jeśli środki z jego sprzedaży planujesz przeznaczyć na zakup lokalu od dewelopera.

Dobrze przemyśleć swoją decyzję powinni też ci, którzy kupują lokal razem z inną osobą. Nawet jeśli wydaje Ci się, że poznana miesiąc temu „druga połówka” jest miłością Twojego życia i że będziecie już zawsze razem, to przed uwiciem wspólnego gniazdka zdobądź się na odrobinę czarnowidztwa: co zrobicie jeśli za pół roku będziecie chcieli się rozstać, ale będziecie już związani wspólną umową deweloperską i kredytem?

Ta uwaga dotyczy to zresztą nie tylko zakochanych. Równie bolesne bywają rozstania wspólników, którzy postanowili razem kupić np. lokal biurowy.

.

Jeżeli nie jesteś pewien, czy na pewno chcesz kupić dany lokal, albo obawiasz się, że nie będzie Cię stać na jego zakup – nie podpisuj na razie umowy zobowiązującej Cię do zakupu. Jeśli to możliwe, poproś dewelopera o rezerwację lokalu na jakiś czas, albo podpisz umowę rezerwacyjną (ale taką, która nie zawiera elementów umowy przedwstępnej!). Pozwoli Ci to na zastanowienie się, np. czy uzyskanie decyzji kredytowej jest możliwe, i czy na pewno jesteś zainteresowany daną inwestycją.

.

Jeżeli deweloper nie chce się zgodzić na zarezerwowanie lokalu, możesz zaproponować dodanie w umowie zapisu, że do określonego dnia będziesz mógł odstąpić od umowy. Wielu deweloperów zgadza się na przykład na to, by klient mógł odstąpić od umowy, jeśli bank nie przyzna mu kredytu (przeczytaj więcej na temat prawa odstąpienia od umowy z powodu nieuzyskania kredytu).

Ale uwaga! Trzeba bardzo uważać na to, jak takie prawo odstąpienia zostało sformułowane. Wszelkie niejasności mogą sprawić, że tak naprawdę nie będziesz w stanie skutecznie odstąpić od umowy.

Niektórzy deweloperzy zgadzają się też na to, by klient do określonego dnia miał prawo odstąpienia od umowy bez podania przyczyny (oczywiście również musi to zostać wpisane w treści umowy z deweloperem). Nie musisz wtedy udowadniać, że nie otrzymałeś kredytu ani żadnych innych okoliczności i powodów. Najczęściej takie prawo wiąże się jednak z koniecznością zapłaty deweloperowi pewnej kwoty (odstępnego), która mu zrekompensuje stratę wywołaną takim „unicestwieniem” umowy.
.
.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: