Dziwne tłumaczenia deweloperów

Joanna Marska-Romaniszyn    20 czerwca 2017    Komentarze (0)

reakcje deweloperów na próby negocjacji

Dzisiaj będzie wpis z serii „od kuchni”, czyli o tym, jak nieraz wyglądają negocjacje z deweloperami.

Gdy robię opinię na temat umowy deweloperskiej albo umowy przedwstępnej sprzedaży, dość często muszę wyjaśniać z pracownikami dewelopera różne niejasne zapisy we wzorze umowy. Nieraz biorę udział w całym procesie negocjowania postanowień umowy. Robię to albo osobiście (tzn. sama wysyłam maile do dewelopera) albo w pytania takie zadaje mój klient.

Niektóre wypowiedzi deweloperów są naprawdę… zaskakujące, delikatnie mówiąc.

Myślę, że nie zawsze klienci przyznają się, że korzystają z pomocy prawnika – pewnie wtedy deweloperzy by zachowali dla siebie najbardziej absurdalne odpowiedzi. Natomiast gdy uznają, ze mają po prostu do czynienia z osobą nie mającą wykształcenia prawniczego, próbują onieśmielić klienta prawniczym bełkotem.

Mówiąc wprost: wciskają kit.

.

Pomyślałam, że dzisiaj podzielę się z Tobą różnymi absurdalnymi tekstami deweloperów.

.

Powody, które mają uzasadnić odmowę zmiany wzoru umowy:

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zatwierdził nasz wzór umowy deweloperskiej i teraz jego zmiany są niedozwolone.” – oczywiście jest to nieprawda. Nawet jeśli UOKiK robił u dewelopera kontrolę i „zatwierdził” wzór (czyli uznał, że wzór umowy nie zawiera klauzul niedozwolonych) to dalej można taki wzór zmienić.

Notariusz się nie zgadza na zmiany wzoru umowy deweloperskiej.” – prosta sprawa. Zmienić notariusza. Albo przestać udawać, że to notariusz nie chce zmian w umowie.

.

Powody, które mają uzasadnić odmowę zmiany postanowienia, które jest klauzulą niedozwoloną:

Pełnomocnictwo jest szczegółowe i wynika z wykonania umów z innymi Klientami, więc pełnomocnictwo musi być nieodwołalne do czasu zbycia przez Spółkę ostatniego udziału.” – no a co tam, że nieodwołalne pełnomocnictwa są zawsze przez UOKiK uznawane za klauzule niedozwolone…

Nie będziemy zmieniać postanowienia, że deweloper może nałożyć karę 5% za opóźnienie nabywcy w odbiorze mieszkania. Nie ma takiej potrzeby, bo nasza firma nigdy nie nałożyła kary na klienta i nie mamy zamiaru tego robić w przyszłości” – no tak. Skoro nie mają zamiaru nakładać kary, to po co taka możliwość w umowie? Pisałam już tutaj o absurdalności takiego tłumaczenia.

.

Inne ciekawe stwierdzenia:

Kserokopii pełnomocnictwa nie załącza się do umów przedwstępnych. Pełnomocnictwo będzie do wglądu, ale nie zgadzam sie aby kserokopia takiej wagi dokumentu była dołączona do umowy.” – jasne, jasne. A potem nagle się okaże, że deweloper nigdy nie udzielał tej osobie pełnomocnictwa. Dodam, że chodziło o umowę zawieraną w formie pisemnej, i pełnomocnik dewelopera nie chciał też wysłać mi tekstu pełnomocnictwa do wglądu, żebym je mogła sprawdzić.

Niestosowanie przepisów ustawy deweloperskiej to nie jest wygoda dla mnie, ale dla klienta z wiadomych względów. Ustawa deweloperska zbyt wiele klientom dewelopera nie daje.” – do tej pory nie wiem, co to za „wiadome względy”, które sprawiają, że niestosowanie umowy deweloperskiej jest korzystne dla nabywcy. Ktoś ma jakiś pomysł?

Pragnę przypomnieć, że zarówno sprzedającemu jak i kupującym zależy na normalnej neutralnej umowie.” – deweloper w mailu do mnie, na wieść o tym że klient zamierza negocjować wzór umowy. Wzór umowy zawierał kilkanaście klauzul niedozwolonych i postanowień niekorzystnych dla mojego klienta.

.

I mój osobisty hit:

Nie dopisaliśmy możliwości odstąpienia od umowy w przypadku nieuzyskania kredytu przez nabywcę, bo centrala w Warszawie zakazała zmian wzoru umowy.” – kupujący zdecydował się na podpisanie umowy tylko dlatego, że wynegocjował sobie możliwość odstąpienia, gdyby nie dostał kredytu. Pracownicy biura deweloperskiego obiecali mu, że będzie miał takie prawo… ale nie chcieli wpisać takiego postanowienia do umowy.

.

Pozostańmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter – uzyskasz dostęp do dodatkowych materiałów, powiadomienia o nowych wpisach oraz możliwość skorzystania ze zniżek przewidzianych dla subskrybentów. Na newsletter możesz zapisać się na stronie DO POBRANIA

.

.

Save

Save

Save

Save

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: